Author Archives: Joanna Nowacka

dieta bananowa
Categories Porady dietetyka

Dieta bananowa – na czym polega? Ile można schudnąć?

Dieta bananowa, którą pokochają miłośnicy tego słodkiego, smacznego owocu. Modny sposób żywienia, na który skuszą się wszyscy, którzy chcą stracić kilka kilogramów w bardzo krótkim okresie czasu. Taka właśnie jest dieta bananowa, która opiera się głównie na spożywaniu podczas jej stosowania tylko bananów.

Dieta bananowa – na czym polega?

Wiele pacjentów przechodząc na jakąkolwiek dietę odchudzającą uważa, że będzie musiała porzucić całkowicie spożywanie tego owocu, ponieważ wydawać się może, że banany są kaloryczne. Owszem istnieją jednostki chorobowe, które mogą być predysponowane do tego by banany ograniczać – np. cukrzyca czy insulinooporność to warto pamiętać o tym, że banany są źródłem cennych witamin i mikroelementów np. magnezu. Tą słodką, zdrową przekąską możemy także w pewnym stopniu zaspokoić towarzyszący nam apetyt na słodycze.

Dieta trwa zazwyczaj  3,7  dni a nawet miesiąc. Tak jak wcześniej wspomniałam dieta bananowa to model żywieniowy, który opiera się na zjadaniu głównie bananów, ale dozwolone są jogurty, płatki owsiane czy miód.

Dieta bananowa – ile można schudnąć?

Dieta bananowa to kolejny modny sposób odżywiania, który kusi pacjentów szybkim spadkiem masy ciała. Tak jak niektóre inne mono diety dieta bananowa jest dietą dość restrykcyjną. Dzięki trzymaniu się jej zasad można schudnąć nawet 7 kilogramów w miesiąc. Jednakże przed przystąpieniem do jej stosowania warto zapoznać się z jej zasadami i bardzo dokładnie rozważyć czy będzie dla nas ona zdrowa i bezpieczna.

Dieta bananowa – skąd popularność?

Dieta bananowa zyskała na popularności dzięki japońskiemu naukowcowi – Hitoshi Watanabe’go, który ukończył w swoim kraju medycynę. Największą popularność zawdzięcza ona śpiewaczce operowej – Kumiko Mori, która publicznie wypowiedziała się, że dzięki stosowaniu tej diety udało się jej zgubić znaczną ilość zbędnych kilogramów.

Czy dzięki bananom naprawdę można schudnąć?

Spotykając się z pacjentami w moim gabinecie często mam okazję słyszeć pytanie – czy banany są kaloryczne? Czy od bananów można przytyć? Ile kalorii mają banany? Owszem banany nie należą do owoców niskokalorycznych i charakteryzują się średnim indeksem glikemicznym, ale zwróćmy uwagę na to, że są to zdecydowanie bardziej przyjazne kilokalorie niż te, które przyjmujemy załóżmy po spożyciu słodyczy. Dodatkowo banany są bogactwem wielu witamin i mikroelementów. Zjadając banana pewnym jest, że dostarczymy sobie śladowych ilości tłuszczu, trochę białka a także witamin m.in. C, E, K B6. Co do kaloryczności banana to 100 g owocu bez skórki dostarczy nam około 100 kcal.

Dieta bananowa – co jeść?

Jak sama nazwa wskazuje- banany, lecz oprócz nich spożywajmy jogurt, miód i płatki owsiane. Zastanawiacie się dlaczego właśnie te produkty? Jogurt dostarczy nam pełnowartościowego białka, wapnia i witaminy D. Dzięki spożyciu płatków owsianych możemy wzbogacić nasze menu o znakomity błonnik pokarmowy, witaminy z grupy B czy żelazo. Miód natomiast działa bardzo przeciwzapalnie.

Poszczególne rodzaje diety bananowej prezentują się następująco :

  • Dieta bananowa 3 dniowa: Każdego dnia jedz 3 banany, wypijaj 3 szklanki mleka i 2 litry wody.
  • Dieta bananowa 7 dniowa: Jedz 3 posiłki dziennie składające się z bananów, mleka czy jogurtu, płatków owsianych i miodu.
  • Dieta bananowa 30 dniowa : Przez 30 dni nasz dzień powinniśmy zaczynać od zjedzenia 1 banana i wypicia szklanki wody. Kolejne posiłki z całodziennego menu należy komponować wg. Własnych upodobań, ale z chociaż częściowym przestrzeganiem zasad diety bananowej.

A co z napojami ? Na diecie bananowej dozwolona jest woda, mleko, czarna herbata i czarna kawa bez cukru.

Czy dieta bananowa jest bezpieczna? Dieta bananowa zdaniem dietetyka.

Moim zdaniem stosowanie diety bananowej nie jest zbyt dobrym pomysłem. Owszem warto komponować naszą codzienną dietę z użyciem wyżej wspomnianych składników, ale oprócz nich jest jeszcze cała gama produktów, które powinniśmy spożywać. Zdrowa, pełnowartościowa dieta niezmiennie powinna być różnorodna i zbilansowana. Stosowanie tak restrykcyjnych diet odchudzających, które eliminują spożycie wielu produktów żywnościowych prowadzić może do występowanie groźnych niedoborów żywieniowych. Przy takim ograniczeniu spożywania żywności spadek masy ciała jest możliwy, ale na pewno nie będzie to zrobione w sposób zdrowy. Nie ma udowodnionych badan naukowych, które przedstawiały by dietę bananową jako dobry sposób na zdrowe odchudzanie.

Nawet jeśli zmagamy się z nadprogramową liczbą kilogramów i chcemy zastosować dietę odchudzającą to pamiętajmy o tym, że ona musi pokrywać nasze zapotrzebowanie na składniki odżywcze, witaminy i mikroelementy. Gdy chcemy by nasze odchudzanie nie sprawiało nam trudności i było ‘’ na lata’’ a nie tylko – do lata – skorzystajmy z pomocy dietetyka klinicznego, który pomoże nam swoją fachową wiedzą w osiągnięciu nowej, zdrowej i szczuplejszej sylwetki. Zostanie to wykonane w sposób dla nas zdrowy i bezpieczny.

Twój dobry dietetyk kliniczny!

    dieta antyhistaminowa
    Categories Porady dietetyka

    DIETA ANTYHISTAMINOWA

    Dieta antyhistaminowa stworzona jest dla osób, które mają problemy z tolerancją histaminy. Po spożyciu produktów z dużą ich zawartością u takich pacjentów może wystąpić szereg dolegliwości chorobowych. Jeśli interesuje nas tematyka diety antyhistaminowej warto zastanowić się nad tym jakie działanie ma histamina i co to właściwie jest.

    Co to jest histamina?

    Histamina jest to amina biogenna, która powstaje w żywności. W swoim składzie zawiera wolne aminokwasy oraz białka. Oprócz tego, że powstaje ona w żywności to jest także wytwarzana w ludzkim ciele – powstaje z histydyny. Jakie jest działanie histaminy? W organizmie człowieka spełnia szereg funkcji w układach takich jak układ oddechowy, układ pokarmowy i układ krążenia. Ogromne znaczenie ma także podczas przebiegu reakcji alergicznych. To właśnie histydyna odpowiada za większość objawów alergii – jak świąd skóry, pokrzywka czy katar.

    Gdy spożywamy produkty bogate w histaminę dzięki działaniu enzymu diaminooksydazy zostaje ona rozłożona w jelicie cienkim (bo to właśnie w jelicie znajduje się enzym DAO). Pacjenci, którzy cierpią na niedobór tego enzymu po spożyciu produktów bogatych w histaminę wystąpią reakcje alergiczne.

    Jak diagnozuje się nietolerancję histaminy?

    Niedobór lub obniżoną aktywność enzymu odpowiadającego za rozkład histaminy można oznaczyć za pomocą badania laboratoryjnego z surowicy krwi. Czasami w celu diagnostyki wykonuje się również punktowy test skórny i ocenia wielkość zmian. Osoby, które podejrzewają u siebie nietolerancję histaminy, przed wdrożeniem diety eliminacyjnej powinny również prowadzić dzienniczek żywieniowy. Warto zapisywać w nim spożyte produkty, posiłki oraz wypite napoje, a także wszystkie niepokojące objawy, które mogą świadczyć o potrzebie wprowadzenia diety antyhistaminowej.

    Jakie są objawy nietolerancji histaminy?

    Do najczęściej zgłaszanych przez pacjentów objawów należą:

    • Zapalenie błony śluzowej żołądka.
    • Pokrzywka.
    • Świąd skóry.
    • Zaczerwienienie skóry – szczególnie twarzy.
    • Katar.
    • Szybsze bicie serca.
    • Biegunki i niestrawność.

    Każdy pacjent może posiadać różne spektrum objawów, dlatego warto bardzo dokładnie obserwować swój organizm.

    Na czym polega dieta antyhistaminowa?

    Dieta polega na ograniczeniu produktów będących jej bogatym źródłem oraz produktów, które zwiększają jej wydzielanie w organizmie. Osoby, które nie mają potwierdzonej nietolerancji, ale obserwują negatywne skutki spożywania produktów bogatych w histaminę, również powinny limitować ich ilość w codziennym jadłospisie.

    Oprócz tego kładzie nacisk na dostarczenie wraz z pożywieniem trzech ważnych kofaktorów niezbędnych do prawidłowej aktywności enzymu DAO, a więc witaminy C, witaminy B6 oraz miedzi.

    Czego nie jeść na diecie antyhistaminowej?

    Największe ilości histaminy znajdują się w produktach długofermentujących i długodojrzewających. Większe ilości histaminy są także w produktach wędzonych i  suszonych, dlatego też u pacjentów cierpiących na tę przypadłość unika się spożywania takich produktów jak:

    • Sery pleśniowe oraz żółte.
    • Wędliny, szynki, kiełbasy, metki mięsne.
    • Sery podpuszczkowe.

    Czy na diecie antyhistaminowej można jeść ryby? Niekoniecznie bowiem i one mogą posiadać duże ilości histaminy. Szczególnie groźne są takie ryby jak makrela, tuńczyk, śledzie czy sardele. Warto zwracać także uwagę na produkty kiszone jak kapusta, ogórki, ponieważ i one posiadają znaczne ilości tej aminy.

    Warto podczas komponowania codziennego jadłospisu unikać produktów, które mogą wzmagać wydzielanie histaminy z komórek np. truskawek, soji, bananów, czekolady, gruszek, zielonej i czarnej herbaty, owoców cytrusowych, pomidorów i pieczarek i wiele wiele innych.

    Szkodliwe dla pacjentów są także wszelkie dodatki do żywności i konserwanty.

    Gdy nasza dieta wymaga zmniejszania lub eliminacji spożycia histaminy warto skonsultować się z dietetykiem klinicznym dzięki czemu zyskamy pewność, że jest ona dla nas bezpieczna.

      jak świadomie kupować wodę
      Categories Porady dietetyka

      Jak świadomie kupować wodę? Która najlepsza?

      Jak wybrać najlepszą wodę do picia?

      Pytanie o napoje należy do jednych z najczęściej padających pytań w moim gabinecie! Wielu pacjentów zastanawia się – jaka jest najlepsza woda do picia? Czy woda mineralna jest lepsza od źródlanej? Czym kierować się przy wyborze wody? Wtedy najczęściej rozmowa trwa więcej aniżeli mogłoby się wydawać bowiem rynek napojów, wód i soków sukcesywnie rośnie i rozumiem jak ciężkie może być wybranie dla siebie dobrej wody.

      Dlaczego należy pić wodę?

      Oprócz oczywiście funkcji nawadniania naszego organizmu co jest kwestią niezbędną woda także może dostarczać nam wielu innych zalet. Stanowi ona w końcu rozpuszczalnik dla witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, wspomaga utrzymanie równowagi wodno – elektrolitowej a także dzięki niej możemy dostarczyć sobie wielu cennych składników mineralnych. Sięgając po ten napój warto więc zastanowić się przez chwile jakie są nasze oczekiwania wobec niego i wybrać ten najlepszy.

      Na co warto zwrócić uwagę kupując wodę?

      Woda to nie tylko związek tlenu i wodoru, ale także rozpuszczone w niej różnego rodzaju mikroelementy, które mogą wywierać różnoraki wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. W zależności od stopnia nasycenia i rodzaju mikroelementów woda może mieć określony skład, smak a nawet zapach. Dzięki temu, że sięgniemy po odpowiednią MINERALNĄ a nie źródlaną wodę, możemy dostarczyć naszemu organizmowi dobre ilości odpowiednich składników mineralnych niezbędnych do jego prawidłowego funkcjonowania.
      Najlepszą wodą mineralną jest ta wydobywana z głębi ziemi, bez występujących w niej , zanieczyszczeń mikrobiologicznych . Może stanowić ona doskonały element naszej profilaktyki zdrowotnej.
      Wodą mineralną nazywa się wodę, która ma w swoim składzie co najmniej jeden składnik działający odżywczo i fizjologicznie na nasz organizm. Zawartość mikroelementów jest ściśle określona, ponieważ może zawierać ich aż 70 rodzajów. Jednak kluczowe dla nas znaczenie ma głównie tylko 10. Są to :

      • Wapń
      • Magnez
      • Wodorowęglany
      • Sód
      • Siarczany
      • Chlorki
      • Jodki
      • Żelazo
      • Fluroki
      • Dwutlenek węgla



      Składniki mineralne, które znajdziemy w wodzie, mają znaczenie dla naszego organizmu gdy przekraczają 15 % dziennego zapotrzebowania. Stąd też ważna jest dbałość o to jaką wodę będziemy spożywać. Najważniejszymi z nich, na których powinniśmy skupiać uwagę jest magnez i wapń. Sięgając po wysoko zmineralizowaną wodę bez trudu możemy zniwelować efekty zdrowotne ich niedoboru.

      Magnez
      Bierze udział w ponad 300 procesach biologicznych naszego ciała. Wpływa na właściwe funkcjonowanie układu immunologicznego, nerwowego, mięśniowego. Zapobiega powstawaniu nowotworów, miażdżycy, zawału serca, kamicy nerkowej. Właściwa podaż zapobiega zaburzeniom ciąży i wspiera właściwy rozwój płodu. Zmniejsza stres i napięcie nerwowe, niweluje zaburzenia pracy serca i szkodliwe skutki działania alkoholu. Ochrania nasz organizm przed zatruciami fluorem, rtęcią, ołowiem i innymi metalami ciężkimi.

      Wapń
      Jest podstawowym budulcem zębów i kości. Poprawia naszą przemianę materii i jest niezbędny dla prawidłowej pracy układu sercowego. Wspomaga leczenie procesów zapalnych, zapobiega powstawaniu nowotworów i występowaniu osteoporozy. Odpowiednia podaż wapnia w diecie jest szczególnie ważna dla dziewczyn w okresie dojrzewania oraz kobiet w okresie menopauzy.

      Współcześnie niedobory wapnia i magnezu występują bardzo powszechnie. Szacują się one na poziomie ; wapń – 500 mg, magnez 100 mg. By uzupełnić niedobór tych składników, należy pić wody mineralne zawierające w 1 dm 3 co najmniej 50 mg magnezu oraz 150 mg wapnia. Korzystnie jest jeśli w wodzie występuje stosunek wapnia do magnezu 1:2.
      Wiele osób obawia się dużych ilości sodu w wodzie. Sprawa do końca nie jest jednoznaczna, gdyż nie istnieje dla każdego taka sama ilość sodu, która nam zaszkodzi. Wszystko zależy od naszego stanu zdrowia i ewentualnych współistniejących jednostek chorobowych, w których podaż soli należy zmniejszyć.


      Sód mimo krążącej złej opinii, wykazuje bardzo ważną role w naszym organizmie. Reguluje naszą równowagę elektrolitową i jest podstawowym czynnikiem kwasu solnego. Niedobory sodu w organizmie są powodem występowania osłabienia i zaburzeń trawiennych. Niestety w Polsce sodu spożywa się za duże ilości. WHO rekomenduje ilość 6 g soli kuchennej/ dobę przy czym nasza populacja spożywa jej około 10-14 g (5 g czystego sodu). Przekroczenie te spowodowane jest nie wodą , lecz nadmiernym spożyciem wysoko przetworzonych produktów takich jak wędliny, konserwy, mięso, przetwory. Woda, która zawiera w 1 dm 3 250 mg sodu, stanowi zaledwie 5 % naszego bilansu sodowego stąd też nie zagraża tak naszemu zdrowiu ( u osób zdrowych, bez problemów kardiologicznych) jak to jest powszechnie sądzone. Picie wody niskosodowej nie zastąpi ograniczenia stosowania soli kuchennej i produktów przetworzonych.



      Podsumowując należy przypomnieć, że wody wysoko zmineralizowanej nie powinno podawać się małym dzieciom oraz nie należy pod żadnym pozorem jej gotować. Woda ta jest idealna do picia oraz uzupełniania mikroelementów, lecz jej gotowanie jest zabronione, ponieważ obróbka termiczna składników mineralnych powoduje przekształcenie ich w szkodliwe związki.
      Wybierając wodę dostosujmy ją do potrzeb naszego organizmu, czytajmy etykiety a już po krótki okresie czasu zaobserwujemy pozytywny wpływ mikroelementów na nasze zdrowie i samopoczucie. Jeżeli wykonujemy obciążająca i męczącą pracę sięgajmy po wodę bogatą w minerały, a jeśli cierpimy na choroby układu krążenia jak nadciśnienie – wybierzmy wodę z mniejszą ilością sodu.
      Wodami bogatymi w wapń i magnez są :

      • Muszynianka
      • Piwniczanka
      • Kryniczanka
      • Galicjanka
      • Buskowianka
      • Celestynka.

      Pamiętajmy także o wodach zdrowotnych, leczniczych np. woda Jana, które zalecane są w wyjątkowych jednostkach chorobowych.



        dieta buraczana
        Categories Porady dietetyka

        DIETA BURACZANA

        DIETA BURACZANA

        Burak zazwyczaj  jest kojarzony z spożywaniem go w ogromnych ilościach w przypadku anemii i innych chorobach przebiegających z zaburzeniami wchłaniania żelaza. Jednakże musimy pamiętać o tym, że oprócz dużych dawek żelaza, witamin i innych składników mineralnych buraki dostarczają nam innych składników pokarmowych dla jakich warto je spożywać. To dzięki właśnie burakom nasze odchudzanie może przebiec jeszcze skuteczniej, sprawniej i zdrowiej.

        Dlaczego warto jeść buraki wraz z codzienną dietą?

        Buraki wyróżniają się naprawdę wyjątkowym smakiem, są smaczne i sycące. Oprócz tego z ich udziałem można przygotować nie tylko wytrawne potrawy jak sałatki, makarony, surówki i inne lecz także nawet smaczne przekąski i desery. Podczas procesu odchudzania cenione są za naprawdę znikomą ilość kalorii a także niski indeks glikemiczny. Można bez problemu nazwać je prawdziwymi super foods! Wydawać może się, że jest to małe niepozorne warzywo – tymczasem to prawdziwa skarbnica witamin i składników mineralnych. Dostarczają one witamin A, C, E, B6 oraz K. Te czerwone warzywa to także skarbnica betaniny, tiaminy, ryboflawiny i niacyny. Dostarczają one także znakomitej ilości magnezu, cynku, wapnia potasu oraz żelaza. Spożywanie buraków szczególnie mocno zalecane jest osobom, które walczą z anemią, ponieważ swoim działaniem wspierają one powstawanie czerwonych krwinek w organizmie.

        Na czym polega dieta buraczana?

        Dieta buraczana wbrew pozorom jest także bardzo restrykcyjna. Jeśli jesteś zainteresowany jej stosowaniem skontaktuj się z lekarzem i dowiedz się czy Twój organizm jest gotowy na zastosowanie takiej diety. Zwolennicy buraczej diety zaczynają jej stosowanie ze względu na obiecywany jej efekt oczyszczający organizm oraz efekt odchudzający. Standardowa dieta zazwyczaj mieści się w granicach spożywania tygodniowo 2-3 sztuk buraków a typowa dieta buraczana opiera się na spożywaniu buraków przez całe 7dni. Oprócz efektów odchudzających dieta buraczana obiecuje także odzyskanie utraconej witalności.

        A co jeśli nie lubię smaku buraków?

        Buraki należą do takiego rodzaju warzywa, które albo się kocha albo nienawidzi. Zazwyczaj kojarzone są raczej z wytrawnymi smakami, ale teraźniejsze możliwości kulinarne wykorzystują także buraki do wykonywania deserów czy przekąsek. Smak buraka, który nie każdy może lubić można bez trudu ukryć pośród innego smaku, burak w tym wypadku może być nawet niewyczuwalny a cenne właściwości zdrowotne tego czerwonego warzywa w pełni wykorzystane.

        Czy przez te 7 dni spożywa się tylko buraki?

        Dieta buraczana nie opiera się tylko na potrawach z buraka, ale zaleca się by znalazły się one w jak największej liczbie potraw. Można je wykorzystywać nie tylko do wykonywania obiadu czy kolacji, ale także zużywa się je w posiłkach takie jak śniadanie czy desery.

        Poznaj 3 potrawy, które składają się w dużej mierze z właśnie buraków. Różnorodność ich smaku przypadnie do gustu osobom ceniącym tradycyjne smaki jak i osobom, które lubią poeksperymentować  w kuchni.

        ANTYOKSYDACYJNY KOKTAJL

        Składniki:

        • Burak – 2 sztuki ok. 210 g
        • Jagody świeże lub mrożone 120 g
        • Woda 250 ml
        • Nasiona chia 10 g
        • Seler naciowy łodyga – 45 g

        Sposób wykonania:

        Składniki zmiksować do momentu powstania gładkiego smoothie.

        CHRUPIĄCA SAŁATKA Z BURAKIEM I ZIARNAMI

        dieta buraczana

        Składniki:

        • Buraki gotowane – 2 sztuki
        • Ser typu feta -50 g
        • Nasiona słonecznika – 10g
        • Seler naciowy łodyga – 45g
        • Cykoria lub sałata – 50 g
        • Musztarda – 1 łyżeczka – 10 g
        • Oliwa z oliwek – 10 ml
        • Miód – ½ łyżki – 12 g
        • Sól, pieprz – po szczypcie

        Sposób przygotowania:

        Z przypraw, musztardy, miodu i oliwy w słoiczku przygotuj dressing. Buraki pokrój w kosteczkę lub zetrzyj na tarce u grubych oczkach. Seler pokrój w kostkę. Wmieszaj warzywa, sałatkę polej wcześniej przygotowanym dressingiem. Na górze posyp podprażonym na suchej patelni słonecznikiem i i posyp pokruszonym serem feta.

        HUMMUR BURACZANY

        Składniki:

        • Ciecierzyca odsączona z zalewy – 45 g
        • Burak gotowany – 110 g – 1 szt
        • Sól, pieprz – po szczypcie
        • Sok z cytryny – 1 łyżka – 6 ml

        Sposób przygotowania :

        Składniki zblenduj na gładki krem. Wykorzystaj go dowolnie. Do pieczywa, smarowania placków tortilli czy jako dip do pieczywa chrupkiego.

        Niezależnie od tego czy chciałbyś spróbować diety buraczanej czy wolisz tradycyjny model żywienia – jedno jest pewne – buraki to źródło cennych witamin i składników mineralnych, których nie może zabraknąć w codziennej diecie.

          dlaczego nie mogę schudnąć
          Categories Porady dietetyka

          DLACZEGO NIE MOGĘ SCHUDNĄĆ? Co jeść?

          Według Głównego Urzędu Statystycznego przeciętny Polak/ Polka co najmniej dwukrotnie w życiu przebywał/ przebywała na diecie odchudzającej. Wiele pacjentów w moim gabinecie pyta mnie – co to jest odchudzanie? Jak skutecznie schudnąć? Na czym polega odchudzanie. Zazwyczaj odpowiadam, że pomimo tego, że proces odchudzania zazwyczaj wydaje się prosty, nie ma złotej reguły, która była by całkowicie uniwersalna dla wszystkich.

          Co to jest odchudzanie?

          Odchudzanie – inaczej utrata kilogramów przebiegająca zazwyczaj celowo i zaplanowanie. Zazwyczaj przeciętna osoba zaczyna w swoim życiu proces odchudzania gdy za swój nowy cel obiera chudszą, bardziej smukłą sylwetkę. Jednakże czy odchudzaniem możemy zrobić sobie krzywdę? Czy odchudzanie jest szkodliwe? Co robić jak odchudzanie mimo naszych starań i upływu czasu nie przynosi oczekiwanych rezultatów?

          Dlaczego właściwie się odchudzamy?

          Podczas mojej wieloletniej pracy z pacjentami miałam okazję poznać niezliczenie wiele powodów, dla których pacjenci sięgają po dietę odchudzająca. Najczęściej zaczynamy odchudzać się z powodu nadchodzących wakacji, większego wydarzenia jak urodziny, ślub czy inna impreza okolicznościowa oraz przede wszystkim dla samych siebie – by lepiej się czuć i aby nasze ciało funkcjonowało sprawniej.

          Jak zacząć proces odchudzania?

          Przede wszystkim od wprowadzenia diety odchudzającej – redukcyjnej. Na czym polega dieta redukcyjna i jak ona wygląda?  Jest modyfikacją diety podstawowej, jej głównym założeniem jest deficyt dzienny kaloryczny w ilości około 500 kcal od całkowitej przemiany materii. Czyli naszej podstawowej przemiany materii pomnożonej przez nasz współczynnik aktywności fizycznej. Ilość kilokalorii, którą musimy odjąć od naszego całościowego zapotrzebowania jest ściśle związana ze stopniem nadwagi lub otyłości. Pamiętajmy, że nigdy nie należy spożywać mniej niż nasza podstawowa przemiana materii – czyli ilość kalorii, która niezbędna jest nam do procesów życiowych.

          Gdy chcemy zacząć stosować dietę redukcyjną pierwszym krokiem, który musimy podjąć jest właśnie obliczenie naszej należnej masy ciała (tej która jest najbardziej dla nas odpowiednia – dla stanu zdrowia) oraz przemiany materii. Bez tego nie jesteśmy w stanie określić ile kalorii powinniśmy spożywać by właściwie i przede wszystkim zdrowo chudnąc. Skorzystać możemy z ogólnie dostępnych kalkulatorów w Internecie jednak warto udać się do wykfalifikowanego dietetyka, który może również dokładnie określić naszą przemianę materii dzięki kompleksowej analizie składu ciała.

          Kto może pomóc w procesie odchudzania? Gdzie szukać pomocy?

          Musimy pamiętać o tym, że gdy chcemy by nasz proces redukcji masy ciała przebiegł w sposób zdrowy i prawidłowy musimy dostosować go do naszego stanu zdrowia. Tylko wtedy możemy być pewni, że wraz z nową sylwetką nie spotka nasz niedobór żywieniowy czy osłabienie. Mimo dostarczania sobie mniejszej ilości kilokalorii wraz z codzienną dietą, musimy wciąż dostarczać sobie odpowiedną ilość wszystkich składników pokarmowych, mineralnych i witamin oraz mikroelementów. Właściwe poprowadzenie procesu odchudzania jest także ważne, ponieważ wielu pacjentów, którzy przebywali na diecie odchudzającej w przeszłości – bardzo często spotkało się z tzw. efektem jo-jo, którego również nie chcemy uzyskać. Co to jest efekt jo-jo? To przybranie z powrotem takiej samej lub większej ilości kilogramów, które udało się nam zgubić.

          By proces odchudzania spełnił wszystkie warunki, które wspomniałam wyżej – warto skorzystać z pomocy fachowego dietetyka, który poprowadzi nasze odchudzanie w należytym tempie, dostosowując je do zmieniających się warunków fizjologicznych ciała.

          Dlaczego odchudzam się i nie chudnę?

          Wiele pacjentów wraz z moją pomocą zaczyna proces odchudzania, jednakże w swoim gabinecie często mam okazję słyszeć pytania od osób, które już się odchudzały – Dlaczego nie mogę schudnąć? Dlaczego już tyle czasu się odchudzam a nie widzę efektów? Dlaczego masa ciała nie spada?

          Wtedy dogłębnie analizujemy wszystkie kroki, które dotychczas podjął pacjent w celu uzyskania nowej, szczupłej sylwetki.

          Co może być przyczyną braku efektów odchudzania?

          – Choroby utrudniające schudnięcie
          Tak, UTRUDNIAJĄCE lecz wciąż nie uniemożliwiające! Zdarza się, że zmagasz się z którąś z chorób jak : zespół policystycznych jajników, niedoczynność tarczycy i przytarczyc, zaburzenia odżywiania (np.anoreksja, bulimia, zespół kompulsywnego objadania się), zespół metaboliczny, depresja i zaburzenia nastroju, zespół Cushinga, zespół Stevena – Leventala. Twoje tempo utraty kilogramów może być niższe owszem, ale pozostawanie pod kontrolą naprawdę dobrego, zaufanego lekarza oraz stosowanie odpowiednich dla Ciebie leków, absolutnie nie skreśla Cię w walce o upragnioną sylwetkę. Regularne badania lekarskie, stosowanie farmakoterapii i przestrzeganie zasad zdrowego, prawidłowego odżywiania pozwalają na utrzymywanie właściwego stężenia hormonów, które mają niebagatelne znaczenie podczas odchudzania.


          -Chcesz ‘ ‘za bardzo’’ i to najlepiej, już, teraz, natychmiast!
          Z okładek czasopism, zdjęć w witrynach internetowych, portalach społecznościowych emanują naprawdę przepiękne, szczupłe i fit kobiety, idealnie zbudowani mężczyźni, o których myślisz, że nie muszą katować się dietami czy siłownią, a mimo to ich wygląd jest zawsze nienaganny.
          Pamiętaj jednak, że za ich wizerunkiem, przeważnie zawsze stoi sztab trenerów, dietetyków, wizażystów i stylistów, którzy zawodowo zajmują się dbaniem o ich wygląd czy sylwetkę. Nie porównuj się z popularnymi osobistościami, bo czas, który Ty poświęcasz rodzinie czy pracy, oni spędzają na dbaniu o wygląd. Zbyt krytyczne traktowanie siebie i stawianie sobie nierealnych celów w odchudzaniu doprowadzi Cię nie do filigranowej figury, lecz do nadmiernego stresu i frustracji.

          -Oszukujesz, często może i nie świadomie lecz oszukujesz 
          Na śniadanie fit granola z jogurtem, na obiad, grillowana pierś z kurczaka z sałatką, na kolacje – bardzo, bardzo zdrowy twarożek.. A co pomiędzy? Tu ciasteczko (przecież tylko jedno.. no może dwa!), tutaj koleżanka ma imieniny, i jak to tak nie zjeść ciastka żeby jej było miło?!?! Tutaj miałaś bardzo zły dzień, i przecież należy Ci się jedna maleńka nagroda w postaci pączka czy czekoladki…
          ‘’ Małe ‘’ oszustwa samego siebie często rujnują Twoje rygorystyczne przestrzeganie diety i na pewno nie pomogą Ci zobaczyć za kilka tygodni/miesięcy upragnionego celu. A na pewno już długoterminowo nie poprawią Twojego nastroju.


          -Piątek, piątek.. weekendu początek!
          Cały niedzielny wieczór spędzasz na planowaniu całotygodniowego, zdrowego menu dla Ciebie i Twoich bliskich, spędzasz godziny na obmyślaniu ‘’fit’’, odchudzających posiłków, przygotowujesz skrupulatnie kolorowe lunchboxy. Cały tydzień regularnie spożywasz 5 zdrowych i niskokalorycznych posiłków, między posiłkami pijąc wodę mineralną! A kiedy w piątek o 16:00 kończysz pracę – hulaj dusza piekła nie ma  Tutaj ‘’niewinne’’ wyjście ze znajomymi na pizzę czy piwko, w sobotę rano rodzina namówiła Cię na górę naleśników z nutellą i bitą śmietaną, tutaj znowu gotowac w sobotę? Po co, skoro na mieście jest tyle pysznych restauracji. A lato? Przecież to idealna okazja na sobotniego grilla wśród bliskich, a kto odmówi grillowanych kiełbasek, karkóweczki czy boczku? 
          Niedziela? Często idealny moment na obiad u mamy, teściowej czy w naprawdę dobrej restauracji, no i oczywiście ciasto.. Kto widział weekend bez ciasta?
          Zresztą… Skoro już sobie pofolgowałaś w piątek i sobotę… Niedziela nie może być gorsza i znowu..
          ZACZNĘ OD PONIEDZIAŁKU!!! 


          -Jesz zbyt dużo.
          Smutne, ale prawdziwe. I naprawdę bardzo, bardzo ciężko jest to zauważyć. Często wydaje nam się, że skoro jemy w końcu fit i zdrowo możemy jeść tyle na ile mamy ochotę. Przecież to zdrowe odżywianie!
          Jednak gdy przyjrzymy się bliżej…. Dla porównania :
          – 100 g ‘’niby – nie zdrowego, pszennego, ZWYKŁEGO” makaronu ma 351 kcal/100g natomiast
          – 100 g BARDZO ‘’ZDROWEGO’’, pełnoziarnistego makaronu kalorii zawiera 345/100 g.
          Pamiętajmy, że kluczem do skutecznej redukcji masy ciała, jest nie tylko zamiana wszystkich produktów na lepsze i zdrowsze, lecz również chociażby minimalna redukcja spożywanych kalorii niż całkowita przemiana materii.
          -Uzupełnianie kalorii, nie biorąc tego pod uwagę.
          Wydaje Ci się, że ostro trzymasz się swojej naprawdę redukcyjnej diety, odstawiłaś /odstawiłeś słodycze, chipsy, przekąski. Nie jesz tony przekąsek poza zaplanowanymi posiłkami.
          Lecz czy nigdy, przenigdy nie zdarzyło Ci się dodać cukru, i słodkiej śmietanki do kawy bo przecież czarna jest niedobra, a po za tym to przecież tylko kawa? Nigdy nie zdarzyło Ci się nie pożałować ketchupu tu do zapiekanki, tu do ulubionej pizzy czy kiełbasek? Chrupania orzeszków zamiast czipsów bo przecież są takie zdrowe, pomijając fakt, że przykładowo garstka orzechów włoskich to 200 kcal, a często na jednej ciężko skończyć 😊. Wyjścia na piwko z przyjaciółmi, którego to kufel zawiera około 245 kcal, a dodając do tego słodki, zagęszczony malinowy czy imbirowy sok.. 😊
          Często nie zdajemy sobie sprawy ile takich ‘’dodatkowych ‘’ kalorii nieświadomie dodajemy do swojego dziennego bilansu energetycznego i zadajemy sobie pytanie ‘’ Dlaczego nie chudnę przecież jem tylko 1500 kcal!).


          -Za mało śpisz, za dużo się stresujesz, jesz ZA MAŁO!
          Szybki tryb życia, nadmiar obowiązków w pracy i w domu, wciąż za krótka doba żeby zrobić wszystko to co mamy w planach. To tylko niektóre z czynników niezbyt zdrowego stylu życia, które nie pomagają w walce o szczupła sylwetkę. Jak wrócę z pracy, położę się spać – znajome prawda? A potem i tak jest jeszcze milion rzeczy, które MUSISZ zrobić i znowu nie dosypiasz. Zbyt mała ilość powoduje wydzielanie przez nadnercza dużych ilości kortyzolu, którego zbyt wysokie stężenie może znacząco utrudniać proces odchudzania na skutek m.in. : zaburzeń węglowodanowych (pogorszenie wrażliwości na insulinę), występowania nadciśnienia, miażdżycy czy insulinooporności.
          I jeszcze jesz naprawdę za mało.. W popularnych cateringach dietetycznych wciąż najbardziej pożądane i wybierane są diety o wariantach 1300, 1200, a nawet 1000 (!!! ) kalorii. Według mnie jest to praktyka całkowicie oburzająca, gdyż jak masz czuć się dobrze, pracować, ćwiczyć, nie obserwować negatywnych skutków niedoborów spożywając zaledwie 1000 kcal, podczas gdy Twoja przemiana materii służąca tylko utrzymaniu procesów życiowych wynosi załóżmy 1400 kcal ( jedna z niższych wartości). Pamiętaj, że do zdrowego tempa odchudzania wystarczy odjęcie 500 kcal z Twojej dziennej CPM (całkowitej przemiany materii) czyli podstawowej przemiany materii x Twoja aktywność fizyczna w ciągu dnia.
          Miej na uwadze stare przysłowie ‘ Żeby schudnąć trzeba jeść’’, bo jest ono jak najbardziej prawdziwe i skuteczne 


          – Wydaje Ci się, że nie chudniesz 
          Najważniejszy punkt! Stajesz rano na wagę w łazience a tam ani grama w dół, denerwujesz się, złościsz po naprawdę trzymałaś/trzymałeś dietę, powoli spada Ci motywacja.. po czym na wizycie kontrolnej u dietetyka :
          Przykładowo : – 3 kg tkanki tłuszczowej, + 3 kg tkanki mięśniowej, oraz bardzo duża utrata centymetrów w pomiarach ciała. Całkowita zmiana parametrów, które możesz sprawdzić tylko na specjalnym, medycznym analizatorze składu ciała. Gdy masz jakiekolwiek wątpliwości jak prezentuje się obecnie skład Twojego ciała ( masa mięśniowa, tłuszczowa, zawartość wody itp.) poszukaj w Twojej okolicy dietetyka lub siłowni, który posiada analizator składu ciała i skorzystaj z całkowicie bezbolesnego i szybkiego badania. Możesz zaskoczyć się jak szybko mogą zmieniać się Twoje poszczególne parametry, beż żadnych zmian w masie ciała.


          A co jeśli odchudzam się a dieta przestaje działać? Dlaczego przestaje chudnać?

          Dieta ubogoenergetyczna inaczej zwana dietą redukcyjną/odchudzającą polega na stosowaniu deficytu energetycznego – czyli spożywaniu mniejszej ilości kilokalorii aniżeli wynosi nasza całkowita przemiana materii, na którą składa się

          – Nasza podstawowa przemiana materii – czyli ilość kalorii, którą musimy spożywać dla zapewnienia podstawowych funkcji życiowych.

          -Nasza aktywność fizyczna.

          Dietę redukcyjną zazwyczaj stosujemy do momentu uzyskania wyznaczonej masy ciała i następnie w zależności od naszego następnego celu  – przechodzimy na zero kaloryczne lub nadwyżkę.

          Jeśli dieta prowadzona jest prawidłowo np. pod kontrolą dietetyka spadek naszej masy ciała, tkanki tłuszczowej przebiega w sposób równomierny.

          Jednakże bardzo, ale to bardzo często zdarza się, że po kilku tygodniach diety (mimo trzymania się deficytu) spadek masy ciała zostaje zatrzymany.

          Dlaczego się tak dzieje?

          Dlatego, że nasz organizm jest bardzo, ale to bardzo mądry. Szybko adaptuje się do nowych panujących warunków i mniejszej ilości dostarczanych kalorii i na te same czynności np. spanie, trawienie potrzebuje mniejszej ilości energii. Dodatkowo będzie ‘’ bronił się ‘’ przed utratą reszty tkanki tłuszczowej na wypadek ‘’ gorszych czasów’’. Dlatego też właśnie pomimo dalszego stosowania diety – nasz organizm może spotkać zastój spadku masy ciała.

          Co robić gdy wystąpi u nas efekt plateau?

          1. Pod kontrolą dietetyka wejść na swoje zero kaloryczne ( a nawet lekką nadwyżkę) – podkręci na nowo to nasz metabolizm oraz da odpocząć naszemu organizmowi od ciężkiej pracy jaką jest redukcja. Jeśli martwisz się, że Twoja praca pójdzie na marne i znów przytyjesz – musze Cię uspokoić. Nic takiego nie powinno wystąpić gdyż dalej pozostajesz przy swoich nowych, zdrowszych nawykach. Po prostu na nowo uczysz swój organizm procesu adaptacji. Po chwilowym przejściu na większą wartość energetyczną diety – znów można  zastosować redukcję.
          2. Przyjrzyj się rozkładowi poszczególnych składników diety.

          Mowa tu o białkach, tłuszczach i węglowodanach. Bardzo często dobrym rozwiązaniem jest zmiana poszczególnej kombinacji i udziały procentowego w diecie.

          • Zmień swój trening.

          Włącz więcej ćwiczeń interwałowych, cardio, tabat – które mają udowodnione silne działanie spalające. Uwaga jednak! Pamiętaj o regeneracji po tak wysoko intensywnych ćwiczeniach. To rodzaj ćwiczeń, które są bardzo obciążające dla naszego ciała. 

          • Zadbaj o odpowiedni odpoczynek.

          Pamiętaj o odpowiedniej ilości snu – co najmniej 7 godzin na dobę. Wypoczęty organizm lepiej radzi sobie z dietą odchudzającą, dodatkowo u osób wypoczętych obserwuje się znacznie mniejszy poziom kortyzolu (hormonu stresu), który jest wrogiem odchudzania.

          • Zamiast masy ciała kontroluj swoje obwody i skład ciała

          Wykonaj analizy składu ciała oraz pomiary antropometryczne w gabinecie dietetyka. Często waga domowa nie pokaże nam spadku masy ciała – natomiast znaczące zmiany zaobserwujemy w ilości masy mięśniowej / tkanki tłuszczowej oraz w obwodach ciała.

          Pamiętaj, że od odchudzanie to proces – a nie wydarzenie i efekt plateau – jest zjawiskiem całkowicie normalnym i znaczy, że Twój organizm działa tak jak powinien.

          Szukasz skutecznej diety odchudzającej? Chciałbyś schudnąć nie tylko do lata, ale i na lata? Zapraszam do kontaktu. Razem zmienimy Twoje nawyki żywieniowe, które w skuteczny sposób przybliżą Cię do uzyskania nowej, wymarzonej sylwetki.

            dieta w ciąży
            Categories Porady dietetyka

            Dieta a płodność? Jak nasza dieta i styl życia może wpływać na naszą płodność?

            Dieta a płodność.Do mojego gabinetu zgłasza się coraz większa liczba osób, które w sposób bardzo świadomy chcą podejść do rodzicielstwa. Rozumieją jak mocno nasz sposób odżywiania może wpływać na naszą płodność i zwiększać ją lub zmniejszać. Wpływ składników pożywienia na możliwości rozrodcze jest ogromne i cieszę się, że zainteresowanie tym tematem sukcesywnie rośnie.

            Dieta a płodność – Co wpływa na możliwość zapłodnienia?

            • Stan odżywienia!
              Zarówno niedobór masy ciała jak i nadwaga mogą wywierać negatywny wpływ na płodność. Na masę ciała wpływają nie tylko predyspozycje genetyczne, ale przede wszystkim elementy stylu życia jak podejmowana aktywność fizyczna i dieta. Przeprowadzone badania, w których uczestniczyło 3 tys. kobiet wykazały, że u pań z BMI na poziomie 30-35 kg/m2 wskaźnik niepłodności zwiększa się o 4% na każdy punkt BMI. Zaobserwowano wiele przypadków niemożności poczęcia dziecka u kobiet otyłych, szczególnie jeśli występuje u nich otyłość brzuszna. Tkanka tłuszczowa oprócz magazynowania energii pełni również rolę narządu wewnątrzwydzielniczego, który syntetyzuje estrogeny. Ponadto komórki tłuszczowe produkują cytokiny pozapalne, które wywołują w otyłości przewlekły stan zapalny .
              Otyłość jest główną przyczyną występowania cykli bezowulacyjnych, na które cierpi jedna na siedem kobiet mających problem z zajściem w ciąże. Cykle bezowulacyjne dwukrotnie częściej występują u kobiet z nadwagą w porównaniu do kobiet o prawidłowym stanie odżywienia. Zahamowanie jajeczkowania może wynikać ze zwiększonej ilości męskich hormonów płciowych tzw. androgenów, które są następstwem większej ilości tkanki tłuszczowej w organizmie kobiety.

              W związku z powyższym kobiety mające nadmierną masę ciała, powinny zastosować dietę ubogo energetyczną pod kontrolą dietetyka oraz zwiększyć aktywność fizyczną w celu redukcji ilości tkanki tłuszczowej. Regularna aktywność fizyczna zwiększa wydzielanie do krwi endorfin, co jest korzystne w przypadku stresującego trybu życia oraz stanowi doskonałą metodę odpoczynku i relaksacji. Stwierdzono znaczne zwiększenie funkcji rozrodczych u kobiet, które uzyskały prawidłową masę ciała. Wynika to ze zmniejszenia ilości insuliny we krwi i poprawy insulino wrażliwości komórek. Insulina negatywnie wpływa na proces jajeczkowania. U pacjentek cierpiących na nadwagę, redukcja poziomu tkanki tłuszczowej o 10% spowodowała znaczne obniżenie insulino oporności. Z kolei obniżenie masy ciała o 2-5 % spowodowało wznowienie cykli owulacyjnych. W grupie 67 kobiet ponowne, prawidłowe cykle owulacyjne zaobserwowano aż u 60 badanych.
            • Używki
              Istotnym elementem stylu życia negatywnie wpływającym na płodność są również używki. Palenie papierosów oraz narażanie się na działanie dymu tytoniowego szczególnie obniżają szansę na zajście w ciąże. Według danych opublikowanych przez WHO w Polsce uzależnionych od nikotyny jest 26% kobiet. Szkodliwe działanie nikotyny na płodność wynika z zaburzeń owulacji na skutek wzrostu stężenia FSH wpływającego na dojrzewanie pęcherzyków oraz hamowanie wydzielania hormonu LH, która pobudza uwalnianie komórki jajowej z jajników. Węglowodory aromatyczne obecne w papierosach powodują niszczenie oocytów i hamują tworzenie ciałka żółtego. Co więcej związki w dymie tytoniowym są bardzo toksyczne i obniżają jakość komórek jajowych, zmniejszają ich liczbę oraz mogą powodować mutacje DNA i utrudniają implantacje zarodka na skutek zaburzenia pracy rzęsek jajowodowych, które służą do wychwytywania zapłodnionego jaja. Dlatego też zaprzestanie palenia w trakcie starań o dziecko jest ważne. Dowiedziono, że wypalanie dziennie około 20 papierosów zmniejsza szansę na poczęcie dziecka o 20%. Osoby uzależnione od nikotyny mają niższe stężenia w organizmie witamin A oraz E, które są niezbędne dla płodności. Niestety tylko 27% kobiet zdaje sobie sprawę jak duży związek może występować pomiędzy paleniem papierosów a płodnością .
              Ryzyko niepłodności związanej ze spożywaniem alkoholu dotyczy około 2-3 % kobiet starających się o dziecko. Z badań przeprowadzonych w 2015 roku przez Akademie Wychowania Fizycznego wynika, że połowa badanych kobiet przed zajściem w ciąże nie piła alkoholu oraz tylko 1 % pijących kobiet nie zrezygnowała z nałogu w trakcie trwania ciąży. Z kolei przeprowadzone badania w 2008 przez Piwko K. wykazały, że zaburzenia intelektualne u dzieci występują rzadziej jeśli uzależnione matki zrezygnowały z picia alkoholu już od wczesnego okresu ciąży .
              Wpływ alkoholu na płodność wynika z zaburzeń równowagi hormonalnej związanej z obniżeniem stężenia FSH i estrogenu we krwi. Ponadto alkohol wpływa na powstawanie niepłodności macicznej na skutek endometriozy. U kobiet pijących sporadycznie zauważono zaburzenia cykli owulacyjnych, a u kobiet pijących nałogowo całkowity zanik jajeczkowania .W przeprowadzonych badaniach w latach 80-tych wykazano występowanie bardzo wysokiego wskaźniku bezpłodności u kobiet pijących codziennie minimum 90 ml etanolu.
              Kofeina obecna jest w kawie, herbacie, napojach energetyzujących oraz w napojach typu ‘coca –cola’. Kawa powoduje szybkie i krótkotrwałe pobudzenie czynności serca, ośrodków mózgowych oraz może upośledzać przepływ krwi przez łożysko i macicę, stwarzając zagrożenie dla zdrowia płodu .W wynikach części badań naukowych stwierdzono, że kobiety spożywające więcej niż 4 filiżanki kawy dziennie, mają o 20 % mniejszą szansę na zajście w ciąże niż kobiety nie pijące kawy w ogóle. W innych badaniach wykazano, że spożywanie pięciu filiżanek kawy na dzień wiąże się z ryzykiem wystąpienia niepłodności u par nawet o 45% . W Stanach Zjednoczonych po dziś dzień trwają badania na temat negatywnego wpływu kofeiny na płodność, ponieważ przeciwnicy tej teorii twierdzą, że brak jest wystarczających dowodów na powszechność tego zjawiska. Według niektórych ekspertów spożycie powyżej 500 mg kofeiny na dzień utrudnia zajście w ciąże.


            Jakie składniki pokarmowe mogą wpływać na płodność?

            Węglowodany

            Ważne jest ograniczenie węglowodanów prostych. Dobrym źródłem węglowodanów w diecie są zboża, pełnoziarniste produkty, warzywa. Z kolei węglowodanów prostych dostarczają słodycze, słodzone napoje, miód oraz owoce. W okresie poprzedzającym ciąże warto ograniczyć spożywanie napojów, słodyczy oraz produktów zawierających syrop glukozowo – fruktozowy, ponieważ obecność tego składnika w diecie prowadzi do powstawia nadwagi, cukrzycy oraz częstych zakażeń dróg rodnych.

            Warzywa strączkowe i zboża dostarczają organizmowi błonnika pokarmowego, który obniża indeks glikemiczny potraw. W badaniach wykazano, że każde zwiększenie spożycia błonnika w diecie o 10 gram, obniża ryzyko niepłodności z powodu zaburzeń jajeczkowania aż o 44 %.

            Tłuszcze

            Bardzo istotna jest również analiza jakości i ilości tłuszczów w diecie. Zarówno niskotłuszczowa dieta jak i dieta obfitująca w duże ich ilości nie sprzyjają poczęciu.

            Negatywnie na płodność i stan odżywienia wpływają kwasy tłuszczowe nasycone oraz tłuszcze ‘’trans’’, które obecne są w wysoko przetworzonych produktach. Zaburzenie płodności na skutek spożywania dużej ilości tego rodzaju tłuszczów następuje poprzez wywoływanie w organizmie stanu zapalnego, który wpływa na metabolizm glukozy i obniża wrażliwość organizmu na insulinę.

            Ważne w okresie prokreacji są kwasy z rodziny n-3 oraz n-6. Wpływ długołańcuchowych, wielonienasyconych kwasów na płodność wynika z regulacji gospodarki hormonalnej kobiety, poprawy jakości śluzu szyjkowego oraz uregulowania cyklów miesiączkowych. Ponadto poprzez zwiększenie napływu krwi do narządów rodnych następuje poprawa stanu macicy co daje większe szansę na zagnieżdżenie się zapłodnionego zarodka. Najbardziej istotnym jest kwas dokozaheksaenowy (DHA) będący kwasem z rodziny kwasów n-3, który wspiera rozwój układu nerwowego i siatkówki oczu u dziecka.

            Ocena spożycia kwasów omega- 3 jest niepokojąca, ponieważ większość kobiet, nie spożywa ich w wystarczającej ilości. Kwasy omega -3 szybko ulegają procesom utleniania pod wpływem wolnych rodników. W celu przeciwdziałania temu procesowi należy zwiększyć w diecie ilość antyoksydantów np. witamin A, C, E oraz polifenoli.

            Dobrym źródłem wielonienasyconych kwasów są oleje roślinne np. lniany, rzepakowy, orzechy laskowe, włosie oraz tłuste ryby morskie np. łosoś, sardynka, makrela czy tuńczyk.

            W przypadku znikomej ilości spożywanych ryb i co za tym idzie przyjmowanych kwasów DHA istotna jest ich suplementacja. Zdaniem Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego kobiety w ciąży powinny przyjmować suplement diety bogaty w DHA w ilości 500 mg /dzień, a w przypadku ciąży zagrożonej nawet 1000 mg/dzień.

            Białko

            Na płodność kobiet wpływa również spożycie białka. Wykazano bowiem, że zamiana w diecie 5 % spożywanego białka zwierzęcego na białko pochodzenia roślinnego, zmniejsza ryzyko niepłodności jajnikowej o 50%. Związane jest to z pozytywnym wpływem białka roślinnego na insulinowrażliwość organizmu. Obecna w nich arginina poprawia ukrwienie narządów rodnych, wspomaga rozwój komórek jajowych i implantację zarodka.

            Około 60% dziennego zapotrzebowania na białko powinno być pokrywane przez białko pełnowartościowe. Bowiem w swoim składzie zawierają wszystkie aminokwasy egzogenne w odpowiednim stosunku i w odpowiednich ilościach. Do głównych źródeł pełnowartościowego białka należą np. ryby, drób, mleko oraz przetwory mleczne.

            Potrzebujesz idealnie skomponowanej diety, która zwiększy Twoją szansę na zajście w ciąże? Chciałabyś dobrze przygotować swój organizm do momentu poczęcia? Zapraszam do kontaktu. Odpowiednie żywienie jest nieodłącznym elementem dbania o siebie nie tylko w momencie ciąży, ale także podczas całego okresu przygotowawczego.

              biała dieta
              Categories Porady dietetyka

              Biała dieta – co to jest? na czym polega? jak stosować?

              Biała dieta – czy opiera się na jakiś konkretnych zagadnieniach dietetycznych? Dla kogo jest biała dieta? Ile stosować białą dietę? Te i inne pytania mogą nurtować osoby, które po zabiegu wybielania zębów muszą stosować ‘’białą dietę’’. To właśnie ten zabieg jest wskazaniem do wybierania tylko poszczególnych produktów, które pozwolą na długie cieszenie się efektem wybielania.

              Biała dieta na czym polega?

              Dieta biała jest konieczna do zastosowania po wybielaniu zębów, bowiem po tego rodzaju zabiegu nasze szkliwo jest wrażliwe na odbarwianie po niektórych produktach spożywczych. Nieistotnym jest fakt czy dane produkty zawierają barwniki naturalne czy sztuczne – na obydwa rodzaje musimy uważać bo mogą one odbarwiać szkliwo zębów. Ważne jest aby dieta nie była bardzo ograniczająca pod względem różnorodności i bilansu odżywczego ponieważ może sprzyjać to powstawaniu groźnych niedoborów żywieniowych. Należy spożywać posiłki różnorodne, bogate w witaminy i składniki mineralne, ale w barwach białych i jasnych- bowiem tylko te produkty nie powinny odbarwiać naszego szkliwa.  Oprócz posiłków należytą uwagę musimy także skupiać na tym jakie napoje pijemy bo musimy pamiętać o tym, że również i one mogą negatywnie wpływać na kolor naszego uzębienia.

              Dlaczego trzeba stosować białą dietę?

              Stosowanie białej diety jest wskazane od razu w chwili po zabiegu. Nowy kolor naszego szkliwa w pełni jest uzależnione od tego jak będzie wyglądała nasza dieta w kilka dni po zabiegu. Warunkiem długotrwałego utrzymywania się efektu wybielania i cieszenia się białym uśmiechem – jest właśnie stosowanie odpowiedniej diety.

              Co jeść na białej diecie?

              Tak jak wyżej wspomniałam dieta biała opiera się głównie na jedzeniu produktów spożywczych, które są białe i jasne. Wybierajmy te produkty spożywcze, które mają jak najmniej intensywne kolory. Po wybielaniu zębów zalecanymi produktami spożywczymi są:

              • Białe pieczywo.
              • Białe gatunki makaronów, kaszy i ryżu.
              • Białe warzywa np. pietruszka, fasolka, biała rzodkiew, biała kapusta, cukinia, ogórki obrane ze skóry.
              • Owoce – głównie banan oraz jabłko obrane ze skóry.
              • Produkty mleczne – mleko, jogurt, kefir, maślanka.
              • Białe gatunki mięs – kurczak, indyk.

              W nieograniczonych ilościach dozwolona jest woda niegazowana.

              Czego unikać na białej diecie?

              Na białej diecie zabronione jest spożywanie produktów spożywczych, które zawierają barwniki naturalne i sztuczne bowiem odbarwiać mogą one wybielone szkliwo naszych zębów. Pamiętajmy o tym, że im bardziej intensywny kolor pożywienia tym mocniej wpływać może on na kolor szkliwa. Dlatego też najbardziej zalecanymi produktami spożywczymi są te białe i jasne. W białej diecie przeciwskazane są produkty takie jak:

              • Kolorowe owoce i warzywa  np. burak, papryka, pomidor, dynia, marchew, czerwona kapusta, owoce leśne: maliny, jagody, jeżyny, borówki, truskawki, wiśnie, czereśnie.
              • Przetwory z ww. owoców i warzyw np. kompoty, dżemy, marmolady, musy, kremy.
              • Żółtka jaj.
              • Ciemne gatunki ryżów, kaszy, makaronu, pieczywa.
              • Sery żółte i topione.
              • Produkty nabiałowe  z dodatkiem owoców.
              • Czerwone mięso.
              • Przetwory mięsne np. pasztety.
              • Kakao, kawa i herbata.

              Jak długo stosować białą dietę?

              Czas trwania białej diety ściśle uzależniony jest od metody, której użyliśmy do wybielania naszego szkliwa. Warto w takim wypadku w kwestii diety poradzić się swojego stomatologa, który wykonywał zabieg. Pewnym jest, że całkowite stosowanie białej diety należy stosować co najmniej 48 h po zabiegu. Bezpieczne jest także wydłużenie stosowania białej diety do 2 tygodni momentu zabiegu. Później dietę należy stopniowo i powoli rozszerzać.

              Na sam koniec warto wspomnieć o tym, że z ostrożnością musimy spożywać napoje takie jak czarna herbata, kawa czy wino, które za sprawą zawartych w swoim składzie barwników negatywnie mogą wpływać na kolor naszego uzębienia.

                dieta gaps
                Categories Porady dietetyka

                Dieta GAPS – co to jest? na czym polega?

                DIETA GAPS – ZŁOTY ŚRODEK NA DOSKONAŁE SAMOPOCZUCIE?

                Ilość diet, która czeka na zmotywowanych pacjentów, osoby, które chcą trwale i skutecznie zmienić swoje nawyki żywieniowe jest ogromna. Modeli żywieniowych stale przybywa tak, że czasem niełatwo być na bieżąco z wszelkimi nowinkami. Ostatnimi czasy ogromną popularnością cieszy się dieta GAPS, dieta która opracowana została przez Nataszą Campbell – Bridge i jest ona wieloletnim efektem badań nad wpływem żywienia na m.in. naszą kondycję psychiczną.

                Na czym polega dieta GAPS i skąd się wzięła?

                Zacznijmy od tego, że dieta GAPS stricte nie jest dietą a programem żywieniowym, który został opracowany na podstawie wieloletniej pracy Nataszy Campbell z pacjentami, którzy zmagali się z takimi trudnościami jak depresja, schizofrenia, ADHD i wiele, wiele innych.  GAPS to skrót od „Gut and Psychology Syndrom”, co w języku polskim znaczy „Zespół psychologiczno-jelitowy”. GAPS jest odpowiedzią na coraz szerzej uznawaną teorię, iż większość problemów neurologicznych i psychicznych jest powiązanych z niewłaściwie funkcjonującymi jelitami.

                Dieta i co jeszcze? Dieta GAPS dzięki odpowiedniemu jej stosowaniu obiecuje całkowitą lub chociaż częściową eliminację przyjmowanych leków. Jest to jak najbardziej zalecane gdyż w przypadku chorób neurologicznych i psychicznych farmakoterapia nie leczy tejże choroby a jedynie maskuje jej objawy. Prawidłowo prowadzona dieta GAPS natomiast leczy jelita i wspiera funkcjonowanie całego organizmu.

                Dieta GAPS – siostra diety SCD?

                Dieta SCD z ogromną skutecznością pomaga pacjentom, którzy zmagają się z m.in. SIBO, uchyłkowatością jelit czy WZJG –i polega ona na wykluczeniu z diety wszystkich źródeł węglowodanów złożonych – kasze, ryże, zboża, makarony. Dieta GAPS może być nazywana jej odmianą, ponieważ ma podobne założenie, z tą różnicą, że sacharozę, laktozę i glukozę należy wykluczyć na całe życie.

                Dieta GAPS – produkty wskazane i przeciwskazane.

                Dieta GAPS składa się z kilku etapów, które opisze poniżej jednakże w 3 cim etapie dozwolone do spożywania są niektóre warzywa jak awokado, gotowane i smażone jaja, bezzbożowe naleśniki czy kiszonki – najlepiej własnej produkcji (sprawdzony skład).

                Przeciwskazanymi natomiast są:

                • Produkty zbożowe,
                • Pseudozboża np. gryka, nasiona chia, komosa.
                • Kukurydza,
                • Nabiał – wyjątek stanowi nabiał fermentowany.
                • Mięso.
                • Produkty przetworzone.
                • Cukier pod każdą postacią.

                Dieta GAPS -etapy

                Dieta GAPS musi być prowadzona dokładnie, wieloetapowo – tylko wtedy przynieść może efekty. Pamiętajmy jednak, że jej efekty są kwestią indywidualną i zależne są od stanu zdrowia pacjenta.

                Tak samo czas trwania poszczególnych etapów zależy od stanu zdrowia pacjenta.

                1. Dieta oparta na rosole z kości i mięsa, szpiku kostnym, tłuszczu zwierzęcym. Stopniowe wprowadzanie soków z kiszonek. Pierwszy etap diety GAPS jest krótki, trwa 5–7 dni.
                2. W diecie dominuje rosół. Wprowadza się surowe żółtka, delikatne warzywa duszone, więcej soków z kiszonek.
                3. Natrzecim etapie GAPS wprowadza się awokado, bezzbożowe naleśniki, jajka gotowane i smażone, dużo zdrowych tłuszczów (masło, olej kokosowy, oliwa z oliwek) oraz kiszone (nie kwaszone) warzywa.
                4. W diecie pojawia się gotowane i pieczone mięso, chleby bezzbożowe oraz soki warzywne.
                5. Wprowadza się puree z gotowanych jabłek oraz stopniowo surowe warzywa.
                6. Dieta GAPS zawiera wszystkie dozwolone pokarmy. Najlepiej, jeśli jest stosowana przez całe życie.

                DIETA GAPS – przykładowy jadłospis

                Śniadaniejajecznica z 3 jajek smażona na oleju rzepakowym  z dodatkiem pomidorów koktajlowych.

                Drugie śniadanie: koktajl na mleku kokosowym z dojrzałym bananem i malinami

                Obiad: grillowany stek z wołowiny, sałatka z sałaty, ogórka, papryki z oliwą z oliwek i prażonymi pestkami słonecznika, sok z kiszonej kapusty.

                Podwieczorek: kefir 2 % tłuszczu  3–4 mandarynki.

                Kolacja: zupa krem z cukinii na bazie domowego rosołu z porcją mięsa z rosołu i łyżeczką masła.

                Dieta GAPS – czy leczy autyzm? Czy faktycznie warto ją stosować?

                Stosowanie tej diety i jej efekty są kwestią bardzo indywidualną. Należy pamiętać, że jest to dieta dość monotematyczna i szybko może się znudzić i wymaga ścisłych etapów jej stosowania. Wiele pacjentów pyta mnie – czy dieta GAPS może wyleczyć autyzm? Niestety nie. Dieta GAPS, polegająca na wyeliminowaniu cukrów, pozwala osobom chorym na autyzm, zespół Aspergera czy ADHD wyciszyć się i uspokoić myśli. Nie jest jednak w stanie całkowicie wyeliminować tego zaburzenia.

                Ile stosować dietę GASP?

                Długość i w ogóle konieczność stosowania tejże diety warto skonsultować z lekarzem i dietetykiem, gdyż może być tak, że nasz stan zdrowia nie wymaga aż tak restrykcyjnej diety. Czas stosowania tego modelu żywieniowego również jest różny, ponieważ dietę GAPS można stosować przez wiele tygodni, miesięcy a nawet lat.

                  dna moczanowa
                  Categories Porady dietetyka

                  PODAGRA – CO TO JEST I DLACZEGO DIETA MA TAKIE ZNACZENIE?

                  Podagra to inna nazwa choroby dna moczanowa, artretyzm, skaza moczanowa – wcześniej nazywana była chorobą bogatych ludzi. Obecnie dotyka głównie mężczyzn w średnim wieku, ale cierpią na nią również kobiety. Jest to choroba stawów, w której ogromne znaczenie odgrywa właściwa dieta.

                  Co to jest podagra? Dna moczanowa – co to za choroba?

                  Dna moczanowa nazywana jest podagrą gdy dotyka dużych paluchów stóp. Jest to przewlekłe i bardzo bolesne, uciążliwe zapalenie stawów. Zazwyczaj po ataku dny następuje długa przerwa w odczuwaniu dolegliwości, ale choroba należy do tego rodzaju chorób, które lubią powracać. Zazwyczaj podagra atakuje staw śródstopno – paliczkowy, ale odkładanie się kwasu moczowego w postaci moczanów następować może także w innych miejscach np. w postaci kamieni nerkowych. Krystalizacja moczanów poprzedza bolesny atak dny. Kwas moczowy krystalizuje się z powodu braku ujścia i odkłada się w mięśniach, tkankach i ścięgnach. Miejsca, w których odkładają się moczany stają się dla pacjentów bardzo bolesne, dokuczliwe i charakterystycznie obrzęknięte.

                  Podagra- objawy. Jak rozpoznać podagrę?

                  Stopień nasilenia objawów jest kwestią indywidualną i może być różny w zależności od ataku. Jak wyżej zostało wspomniane atak dny – podagry może wystąpić raz a następnie drugi, trzeci i tak dalej. Podagra jest dolegliwością nawracającą. Co jest ważne w przypadku tej choroby – objawy nasilać mogą nasilać w nocy w związku ze zwiększeniem temperatury ciała i z zagęszczeniem moczu.

                  Do głównych objawów podagry należą :

                  • Zapalenie stawów – m.in. paliczków, stawów skokowych, nadgarstka.
                  • Ból stawów.
                  • Zmęczenie.
                  • Osłabienie.
                  • Gorączka.

                  Choroba podagra składa się z kilku etapów w związku z tym, że pomiędzy atakami pacjenci często mogą nie odczuwać żadnych dolegliwości. Jednakże pomimo dobrego samopoczucia pomiędzy atakami dieta ma ogromne znaczenie – zarówno jak np. farmakoterapia, ponieważ w przypadku nie leczenia (lub leczenia niewłaściwego) tej choroby kolejne ataki mogą być cięższe i bardziej bolesne.

                  Etapu podagry to:

                  1. okresy międzynapadowe;
                  2. ostre napady zapalenia stawów;
                  3. okres bezobjawowej hiperurykemii;
                  4. dnę przewlekłą (zaawansowaną).

                  Gdy zauważamy u siebie niepokojące objawy, bierzemy leki, które utrudniają wydalanie kwasu moczowego z organizmu lub mamy obciążony wywiad rodzinny skonsultujmy się z lekarzem, który zleci odpowiednie badania.

                  Jak wykrywa się podagrę? Podagra – badania.

                  Tak jak inne jednostki chorobowe podagrę należy diagnozować u lekarza. Aby została ona trafnie zdiagnozowana należy odróżnić ją od innych chorób stawów. Można to zrobić np. poprzez oznaczenie poziomu kwasu moczowego w surowicy krwi. Częstą i bardzo skuteczną praktyką jest także oznaczenie dobowego wydalania kwasu moczowego. Zazwyczaj podwyższony poziom kwasu moczowego (ponad 7) wskazuję na podagrę jednakże wiele pacjentów nawet podczas napadu dny może mieć prawidłowe stężenie kwasu moczowego. Lekarz może także zalecić badanie płynu stawowego, który pomaga odróżnić podagrę od ataków dny rzekomej. W diagnostyce podagry stosuje się także badania rtg.

                  Jakie są przyczyny podagry?

                  Większy poziom kwasu moczowego w surowicy (podagra, dna moczanowa) może występować na skutek:

                  • Zaburzonej pracy nerek – zmniejszone wydalanie kwasu moczowego z organizmu.
                  • Stosowania nieprawidłowej diety – spożywanie nadmiernej ilości produktów bogatych w związki purynowe.
                  • Obciążonego wywiadu rodzinnego – przypadki podagry w rodzinie.
                  • Stosowanie leków, które osłabiają wydalanie kwasu moczowego.
                  • Nadwagi i otyłości.
                  • Choroby wieńcowej.
                  • Cukrzycy.
                  • Zaburzeń profilu cholesterolowego.
                  • Nadciśnienia tętniczego.

                  Podagra – leczenie

                  Podstawą leczenia podagry/ dny moczanowej jest zmiana stylu życia i sposobu odżywiania.

                  Leczenie podagry ma na celu zmniejszenie dolegliwości bólowych pacjenta, zmniejszenie stężenia kwasu moczowego i zapobieganie wystąpienia ataków dny moczanowej w przyszłości.

                  U osób cierpiących na podagrę stosuję się farmakoterapię oraz dietę – jadłospis ubogi w związku purynowe, które sprzyjają powstawaniu kryształów moczanów. Dieta jest kwestią bardzo ważną, ponieważ związki purynowe występują dość powszechnie w żywności.

                  Kluczowe jest także odpowiednie nawodnienie – picie wody – szczególnie podczas ataku dny nawet 3 litry wody, ponieważ wspiera to wypłukiwaniu nadmiernej ilości moczanów z organizmu.

                  Podagra – jakie produkty wykluczyć?

                  U osób cierpiących na podagrę / dnę moczanową koniecznie jest jak najszybsze wprowadzenie odpowiedniej diety. W diecie ubogopurynowej wykluczeniu podlegają produkty takie jak :

                  1. drożdże
                  2. podroby
                  3. dziczyzna
                  4. wyciągiz kości;
                  5. ryby morskie takich jak sardynki, śledzie czy szproty;
                  6. grzyby;
                  7. szpinak;
                  8. warzywa strączkowych;
                  9. kawa i herbaty;
                  10. kakao.

                  Podagra – a styl życia

                  Ograniczenie produktów wzmagających chorobę przynosi doskonałe efekty. W przypadku małej skuteczności diety dopiero wtedy wprowadza się leczenie farmakologiczne. Zadaniem farmakoterapii jest głównie zmniejszanie bólu i dyskomfortu pacjenta związanego z bólem zajętych stawów. Gdy choroba rozwija się wprowadza się leki obniżające stężenie kwasu moczowego we krwi.

                  Podstawą modyfikacji diety jest przede wszystkim odpowiednia podaż płynów, ponieważ pomaga to wydalać z organizmu kwas moczowy. Wprowadza się także optymalną, zbilansowana dietę obfitującą w nabiał i warzywa. Ograniczeniu poddaje się mięsa i produkty mięsne.

                  Kluczowym jest utrzymywanie prawidłowej masy ciała, ponieważ zarówno nadmiar jak i niedobór masy ciała wpływać mogą na rozwój choroby. Zaleca się również uprawianie regularnej aktywności fizycznej, ponieważ pomaga to utrzymać stawy w dobrej kondycji.

                  W doborze odpowiedniej diety z ograniczeniem kwasu moczowego, która zapewniać będzie podaż wszelkich niezbędnych witamin i składników pokarmowych pomóc może dietetyk. Pamiętajmy, że w przypadku dny moczanowej i hiperurykemii zdrowa, odpowiednia dieta jest podstawą leczenia i przynosi fantastyczne rezultaty.

                  Potrzebujesz diety, ponieważ cierpisz na podagrę? Podejrzewasz u siebie dnę moczanową? Zapraszam do kontaktu – chętnie pomogę.

                    dieta wikingów
                    Categories Porady dietetyka

                    Dieta Wikingów – dieta islandzka! Zyskaj dużo energii!

                    Dieta Wikingów – Dieta gwarantująca duże pokłady siły, inaczej nazywana dietą islandzką – taka właśnie jest dieta Wikingów, która powoli gromadzi w sobie rzeszę zwolenników.

                    Dieta Wikingów – skąd jej fenomen?  

                    Jest to dieta obiecująca duże pokłady siły – w końcu Wikingowie siali postrach niemalże na całym świecie, ale przy tym jednocześnie jest bardzo zdrowa, pełna cennych produktów spożywczych. Bardzo podobna do diety śródziemnomorskiej. Jak donoszą różnorakie badania Wikingowie byli bardzo silni i wysocy – niemalże o głowę przewyższali innych ludzi. Gdy w czasach żywota Wikingów wiele Europejczyków mierzyło się z głodem i niedożywieniem, Wikingowie wyróżniali się swoją olbrzymią sylwetką, dlatego ich dieta wzbudza tak wiele zainteresowania. Badania wykazały, że ich sposób odżywiania opierał się na zjadaniu mięsa, ryb i innych ssaków morskich np. fok i wielorybów. Nie gardzili również dziczyzną i innym mięsem zwierząt hodowlanych. Wikingowie przyrządzali swoje posiłki na ruszcie lub w zagłębieniach wyłożonych rozgrzanymi kamieniami. Z mleka przyrządzano także sery, ze zbóż piwo a za ich najsmaczniejszy przysmak uchodził miód.

                    Co jest najśmieszniejszą ciekawostką – wikingowie szukali także rozrywek i bardzo często odurzali się także grzybami z rodzaju psilocybe semanticea.

                    Dieta Wikinga – jak możemy korzystać z niej dzisiaj?

                    Tak jak wcześniej wspomniałam dieta Wikingów jest bardzo korzystna dla naszego zdrowia i stosując ją można korzystać z szeregu prozdrowotnych właściwości, które oferuje. Oczywiście nie polecam jedzenia grzybów halucynogennych, ale można jak najbardziej zaczerpnąć zdrowszych inspiracji dietą Wikinga.

                    Co jeść na diecie Wikingów?

                    • Ryby – nieocenione ze względu na dużą zawartość białka, niską zawartość tłuszczu i ogromne ilości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega – 3, które wykazują silne działanie przeciwzapalne. Warto wybierać ryby morskie, które cechują się największą ich zawartością w porównaniu z rybami hodowlanymi i słodkowodnymi. Dietę Wikinga można więc opierać na rybach chudych np. dorsz, pstrąg, ale co najmniej raz w tygodniu warto jeść rybę z bardziej tłistych gatunków.
                    • Mięso – Wikingowie nie stronili od mięsa czerwonego, które bezkonkurencyjnie wygrywa jeśli chodzi o zawartość w nim żelaza i witamin z grupy B. Jak powszechnie wiadomo żelazo odgrywa kluczową rolę we właściwym funkcjonowaniu całego ciała chociażby za zdolność transportowania tlenu po organizmie. Tylko pamiętajmy o tym, że najzdrowszymi gatunkami mięsa są mięsa chude.
                    • Produkty zbożowe- Wikingowie nie znali białej mąki – na całe szczęście bowiem mąka pełnoziarnista i ciemna zawiera więcej witamin i składników mineralnych. Stosując taką dietę sięgajmy więc po płatki owsiane, pieczywo ciemne na zakwasie, kaszę gryczaną czy otręby.
                    • Sery – ser żółty jest źródłem pełnowartościowego wapnia a także białka, ale pamiętajmy o tym, że przy tym dostarcza nam sporych ilości tłuszczu. Jednakże to wapń gwarantował Wikingom ich mocne kości i witaminę A niezbędną do prawidłowego widzenia.
                    • Miód – oczywiście są to węglowodany proste, których udział w ich codziennej diecie powinniśmy ograniczać, ale spożywając go dostarczamy sobie także wiele enzymów i witamin, które korzystanie wpływają na nasz organizm.
                    • Piwo – od którego wikingowie nie stronili. Mimo tego, że alkohol owiany jest złą sławą i owszem może negatywnie wpływać na nasze ciało to 1 litr piwa zawiera ok. 200 mg witamin z grupy B oraz A, D, E i H. Taka ilość piwa zaspokoi częściowo dzienne zapotrzebowanie organizmu na magnez (w 50%), fosfor (w 40%) i potas (w 20%). Naukowcy donoszą, że u osób pijących umiarkowane ilosci piwa ryzyko choroby wieńcowej jest o 30-40% niższe.

                    Pamiętajmy jednak, że nadmierne spożywanie alkoholu nie jest wskazane gdy chcemy utrzymywać nasze ciało w zdrowiu.

                    Czy dieta Wikinga ma sens?

                    Jest to jedna z najzdrowszych, ‘’ modnych’’ diet. Jak najbardziej można rozważyć jej stosowanie, ponieważ produkty na, których bazuje są bardzo zdrowe i wartościowe. Pamiętajmy jednak by wszelkiego rodzaju takie diety brać  z przymrużeniem oka i w codziennym życiu stosować się zasady, że dieta musi być zdrowa i zróżnicowana. Oraz oczywiście dobrana do naszego stanu zdrowia.

                    Zapraszam do zakupu gotowej diety w moim sklepie!

                    Jeżeli chcesz indywidualnej konsultacji-NAPISZ!

                      dieta przy zaparciach
                      Categories Porady dietetyka

                      Dieta przy zaparciach! Co jeść? I w jakich ilościach?

                      Dieta przy zaparciach – Zaparcia należą do bardzo częstych dolegliwości, dotykają zarówno osób dorosłych na każdym etapie życia jak i dzieci. Zagłębiając się w tą tematykę warto odpowiedzieć sobie na pytanie – co to są zaparcia? Zaparcia to nic innego jak zaburzenie motoryki przewodu pokarmowego, w tym wypadku jelit – oddawanie stolca rzadziej niż raz dziennie, często towarzyszy także temu zmiana jego konsystencji, zapachu, wyglądu. U niektórych osób za prawidłowe uznaje się także oddawanie stolca 3 x w tygodniu jednakże w takim wypadku stolec musi być o prawidłowym wyglądzie i cechach.

                      Jak powstają zaparcia?

                      Zaparcia powstają na skutek dłuższego zalegania treści pokarmowej w jelitach lub/i dłuższe zaleganie stolca w dalszej części jelita grubego. Z powodu dłuższego zalegania treści jelitowej w jelicie grubym, staje się ona bardziej zagęszczona (na skutek zagęszczania wody) a stolec bardziej twardy i zbity. Oddawanie stolca jest rzadsze i utrudnione i mogą towarzyszyć temu dolegliwości bólowe.

                      Jakie są objawy zaparć?

                      Objawy w przypadku występowania na zaparcia mogą być różne, gdyż jelita każdego człowieka pracują zupełnie inaczej. Istnieje jednakże kilka charakterystycznych objawów, które mogą towarzyszyć problemom z wypróżnianiem i nalezą do nich:

                      1. chorzenianeurologiczne (stwardnienie rozsiane, choroba Parkinsona, guz rdzenia kręgowego czy choroby naczyniowe mózgu i neuropatia cukrzycowa).
                      2. wydłużenie jelita grubego z zaburzeniami w unerwieniu,
                      3. rozszerzenie jelita grubegospowodowanegobrakiem w nim zwojów nerwowych,
                      4. przyczyny sytuacyjne (np. długotrwałe podróże, brak możliwości wypróżnienia, długotrwałe wylegiwanie się w łóżku),
                      5. zwężenie światła jelita przez guz rozrastający się wewnątrz jelita lub uciskający jelito z zewnątrz,
                      6. zaburzenia czynnościowe (np. zaparcie nawykowe lub kurcz zwieraczy),
                      7. cukrzyca,
                      8. niedoczynność tarczycy,
                      9. endometrioza,
                      10. nowotwór jajnika/macicy,
                      11. przepuklina,
                      12. hemoroidy.

                      Pamiętajmy także o tym, że stosowanie niektórych leków może także skutkować pojawianiem się zaparć.

                      Jak rozpoznać zaparcia? Jakie objawy daje zaparcie?

                      Do najczęstszych objawów, które towarzyszą zaparciom należą:

                      1. wydalanie twardego kału, któremu towarzyszy ból,
                      2. mdłości,
                      3. wzdęcia,
                      4. brak apetytu,
                      5. zawroty głowy,
                      6. odbijanie,
                      7. uczucie pełności (spowodowane gazami nagromadzonymi w jelicie, które nie mogą wydostać się na zewnątrz, gdyż w jelicie zalega stolec),
                      8. stolec z niewielkim śluzem (z powodu podrażnienia błony śluzowej jelita),
                      9. uczucie rozpierania w nad- i śródbrzuszu,
                      10. gorączkę jako objaw towarzyszący,
                      11. utratę masy ciała,
                      12. krew w kale,
                      13. anemię,
                      14. nocne bóle brzucha.

                      Pamiętajmy gdy niepokoją nas jakiekolwiek objawy naszego organizmu niezwłocznie skonsultujmy się z lekarzem pierwszego kontaktu, który po zebraniu wywiadu żywieniowego będzie mógł pokierować nas do innych specjalistów np. lekarza gastrologa, gastroenterologa czy chirurga.

                      Jak wygląda dieta w zaparciach?

                      Przestrzeganie diety przy zaparciach należy do kluczowych kroków, które należy podjąć bowiem dobrze dobrana dieta łagodzi objawy chorobowe, zmniejsza ból i dyskomfort, ale także wspiera rozwój niezbędnej, prawidłowej mikrobioty jelit. Co więc jeść gdy zmagamy się z zaparciami?

                      Dieta na zaparcia, czyli dieta bogatoresztkowa (bogatobłonnikowa), stanowi podstawową metodę leczenia zaburzeń defekacji na tle czynnościowym. Takie postępowanie (w charakterze terapii wspomagającej) stosuje się również w przypadku zaparć związanych ze zwolnionym pasażem jelitowym.

                      Zgodnie z obowiązującymi wytycznymi, w przypadku przewlekłych zaparć zaleca się systematyczne zwiększanie spożycia błonnika (włókna pokarmowego): do 20–30 g dziennie. Najlepiej porcję błonnika dodawać do każdego posiłku, np. w postaci otrąb pszennych, musli, owoców (jabłek, bananów, pomarańczy). O czym jeszcze należy pamiętać? O tym by wszystkie posiłki spożywać bez stresu, w spokoju, dokładnie przeżuwając każdy kęs. Nie należy także zapominać o jedzeniu śniadania. U wielu pacjentów bardzo dobrze sprawdza się także regularna, umiarkowana aktywność fizyczna, która znacznie poprawia pracę jelit.

                      Dieta w zaparciach – co jeść a czego unikać?

                      Gdy cierpimy na zaparcia – czy to nawykowe czy czynnościowe warto być pod stałą opieką lekarza i dietetyka, ponieważ wybrani specjaliści na bieżąco potrafią dobrać odpowiednią dietę do obecnego stanu jelit. Doskonałym rozwiązaniem jest prowadzenie dzienniczka żywieniowego i dokładnie notowanie produktów i pokarmów, które nam służą, i tych, które niekoniecznie. Dobra obserwacja swojego ciała to klucz do doboru diety, która jak najlepiej będzie wpływała na pracę układu pokarmowego. Istnieje jednak szereg produktów, których należy unikać zmagając się z zaparciami i są to :

                      • Jasne pieczywo,
                      • Pieczywo  cukiernicze,
                      • Tłuszcze zwierzęce,
                      • Wysoko przetworzone produkty,
                      • Produkty ciężkostrawne i wzdymające jak groch, fasola, soczewica i inne.

                      I wiele innych.

                      Natomiast gdy zależy nam na unormowaniu pracy jelit, zwiększeniu korzystnych bakterii probiotycznych, zmniejszeniu dolegliwości związanych z zaparciami warto by w naszej diecie znalazły się :

                      • Mleko,
                      • Mleczne napoje fermentowane – bogate w bakterie probiotyczne.
                      • Warzywa kiszone.
                      • Produkty zbożowe z pełnego przemiału – ciemne kasze, ryże, makarony.
                      • Ciemne, pełnoziarniste pieczywo.
                      • Owoce oraz warzywa.
                      • Otręby i płatki owsiane.

                      I wiele, wiele innych.

                      Pamiętajmy również o tym, że w przypadku zaparć niebagatelne znaczenie ma także odpowiednie nawodnienie organizmu. Sięgajmy po wodę niegazowaną i spożywajmy ją w ilości co najmniej 2,5 litra na dobę.

                      Zapraszam Was na szczegółową konsultacje – a dla osób, które cierpią na brak czasu, zapraszam do zakupu gotowych diet w moim sklepie online!

                      Macie pytania? Zapraszam do kontaktu!

                        odchudzanie bez odchudzania
                        Categories Porady dietetyka

                        Odchudzanie bez odchudzania! Jak schudnąć?

                        ODCHUDZANIE BEZ ODCHUDZANIA! Dieta odchudzająca wciąż króluje w czołówce wybieranych diet. Statystyczny Polak według danych Głównego Urzędu Statystycznego co najmniej dwa razy w życiu był na diecie odchudzającej, która miała przybliżyć go do efektów jakimi jest spadek masy ciała.

                        Dlaczego właściwie się odchudzamy?

                        Podczas mojej wieloletniej pracy z pacjentami miałam okazję poznać niezliczenie wiele powodów, dla których pacjenci sięgają po dietę odchudzająca. Najczęściej zaczynamy odchudzać się z powodu nadchodzących wakacji, większego wydarzenia jak urodziny, ślub czy inna impreza okolicznościowa oraz przede wszystkim dla samych siebie – by lepiej się czuć i aby nasze ciało funkcjonowało sprawniej.

                        Jak zacząć proces odchudzania?

                        Przede wszystkim od wprowadzenia diety odchudzającej – redukcyjnej. Na czym polega dieta redukcyjna i jak ona wygląda?  Jest modyfikacją diety podstawowej, jej głównym założeniem jest deficyt dzienny kaloryczny w ilości około 500 kcal od całkowitej przemiany materii. Czyli naszej podstawowej przemiany materii pomnożonej przez nasz współczynnik aktywności fizycznej. Ilość kilokalorii, którą musimy odjąć od naszego całościowego zapotrzebowania jest ściśle związana ze stopniem nadwagi lub otyłości. Pamiętajmy, że nigdy nie należy spożywać mniej niż nasza podstawowa przemiana materii – czyli ilość kalorii, która niezbędna jest nam do procesów życiowych.

                        Gdy chcemy zacząć stosować dietę redukcyjną pierwszym krokiem, który musimy podjąć jest właśnie obliczenie naszej należnej masy ciała (tej która jest najbardziej dla nas odpowiednia – dla stanu zdrowia) oraz przemiany materii. Bez tego nie jesteśmy w stanie określić ile kalorii powinniśmy spożywać by właściwie i przede wszystkim zdrowo chudnąc. Skorzystać możemy z ogólnie dostępnych kalkulatorów w Internecie jednak warto udać się do wykfalifikowanego dietetyka, który może również dokładnie określić naszą przemianę materii dzięki kompleksowej analizie składu ciała.

                        Czy odchudzanie jest męczące?

                        To pytanie bardzo często mam okazję słyszeć w swoim gabinecie. Wiele osób boi zaczynać się diety odchudzającej gdyż mylnie kojarzy się ona im z nadmiernymi restrykcjami i dietami mocno głodówkowymi. W swojej praktyce jednak nigdy nie stosuje diet bardzo niskoenergetycznych, wiążących się z wieloma ograniczeniami i kłopotami. W swojej pracy stawiam na diety dobrane do indywidualnego zapotrzebowania wyliczonego do obecnego stanu zdrowia pacjenta, jego badan, preferencji żywieniowych, czasowych i innych.

                        Odchudzanie bez odchudzania – czy to jest możliwe?

                        Jak najbardziej! Podczas mojej wieloletniej pracy niejednokrotnie słyszałam od swoich pacjentów, że podczas stosowania swojej diety odchudzającej absolutnie nie czują się jakby byli na diecie! Dieta nie jest uciążliwa, nie sprawia im trudności, nie ogranicza ich w spotkaniach z rodziną czy znajomymi. Jak pracuje by dieta była idealnie dobrana do potrzeb pacjentów? Przede wszystkim bardzo dokładnie słucham. Pierwsza wizyta w moim gabinecie dietetycznym jest nastawiona na słuchanie, słuchanie i jeszcze raz słuchanie. To podczas jej trwania poznaje Państwa sposoby na organizacje posiłków, planowanie zakupów, wybieranie to co zjecie dziś, jutro i w następnym tygodniu. Na podstawie dzienniczka żywieniowego ustalamy taki plan odżywiania, który nie wywróci Waszego dotychczasowego życia do góry nogami, a krok po kroku zaprowadzi nas razem do najlepszych nawyków żywieniowych. W swojej pracy chętnie przekazuje swoim pacjentom swoje ulubione przepisy na najlepsze pyszności – nawet często domowe fast foody- dlatego często mam okazje słyszeć, że to odchudzanie – to odchudzanie bez odchudzania.

                        Jak ma wyglądać dieta odchudzanie bez odchudzania?

                        • Spożywajmy 4- 5 posiłków, w regularnym odstępie czasu. Chroni to przed nagłymi atakami głodu oraz pomaga regulować metabolizm.
                        • Dbajmy o źródła pełnowartościowego białka np. chude gatunki mięs, ryb, nabiał np. twaróg, kefir, jogurty naturalne. Białko chroni nas przed katabolizmem mięśni oraz zwiększa uczucie sytości.
                        • Pamiętajmy o odpowiednim nawodnieniu – minimum 2,5 l wody dziennie.
                        • Zadbajmy o odpowiednią podaż błonnika. Sięgajmy po pełnoziarniste gatunki kasz, makaronów, brązowy ryż, ciemne, pełnoziarniste pieczywo, owoce i warzywa w postaci surowej. Błonnik pęczniejąc zwiększa treść pokarmową, zapewniając dłuższe uczucie sytości, dodatkowo wspiera rozwój mikroflory jelit.
                        • Zrezygnujmy ze spożywania słodyczy, słonych przekąsek i produktów wysoko przetworzonych. Przyczyniać się mogą do rozwoju chorób dietozależnych.
                        • Sięgajmy po źródła dobrych tłuszczy – orzechy, awokado, dobre oleje roślinne, które są bogactwem jedno i wielonienascyconych kwasów tłuszczowych, które wykazują szereg prozdrowotnych właściwości.

                        KUP GOTOWE JADŁOSPISY W MOIM SKLEPIE ONLINE!

                        Chcieliby Państwo poznać swoje indywidualne zapotrzebowanie energetyczne? Dowiedzieć się ile kilokalorii powinnam / powinienem jeść by schudnąć? Sprawdzić czy moje dotychczasowe nawyki żywieniowe są odpowiednio dostosowane do moich potrzeb? Zastanawiacie się jak skutecznie schudnąć bez efektu jo-jo? Wprowadzić do codziennej diety więcej pełnowartościowych produktów? Ocenić czy dostarczają sobie Państwo odpowiedniej ilości witamin i mikroelementów?

                        Zapraszam do kontaktu. Od wielu lat skutecznie współpracuje z pacjentami szukającymi przyjemnej diety odchudzającej a liczba kilogramów, którą wspólnie udało się zrzucić – stale rośnie.

                          1 2 3 5